Enter your keyword

niedziela, 12 marca 2017

Chata [recenzja]


Bóg jest ciemnoskórą, starszą kobietą mieszkającą w chatce pośrodku niczego. Tym jednym zdaniem właśnie narobiłam sobie masę wrogów wśród wierzących czytelników. Spokojnie – tak naprawdę jest skośnooką, młodą kobietą i młodym mężczyzną w typie muzułmanina. Wszystkimi naraz i żadnym z nich jednocześnie. Istnieje przecież w trzech postaciach, prawda? Tak naprawdę może być dowolnie każdym, tak abyś czuł się przy nim komfortowo. Biję przy tym od niego – w sensie Boga – miłość absolutna, spokój i determinacja. „Chata” (ang. The Shack / reż. Stuart Hazeldine) to ciekawe przeżycie dla nie do końca sprecyzowanej grupy odbiorców. [ON: Film może wierzących albo zachwycić, albo irytować treścią. Podobnie jak osoby niewierzące albo go wyśmieją, albo doznają refleksji na temat wiary.]

Mack – w tej roli Sam Worthington, to ojciec trójki dzieci, mąż pięknej i pobożnej Nan. W wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności traci na zawsze ważną osobę. Strata ta, tak nieprzewidywalna i niespodziewana wyrywa mu serce, a jak to bywa bez serca – nie umie normalnie funkcjonować. Zatraca się więc w depresji, odcina od rodziny i ma myśli samobójcze. Pewnego dnia, odśnieżając podjazd otrzymuje list bez znaczka, a w nim zaproszenie na spotkanie od Papy. Papa to urocze określenie jego żony na Boga… Co robi Mack? Jakże by inaczej, po krótkich rozmyślaniach wsiada w samochód kolegi i pędzi na złamanie karku. Reszta historii to mieszanka religijnych morałów, rodem z podręczników sekciarskich. Droga przez odkupienie w bardzo metaforycznym schemacie mądrości wszelakich. Szczerze? Sceny są lepsze i gorsze. Jedne rozkładają na łopatki swoją beznadzieją, inne skłaniają - i mówię to całkiem szczerze, niemal do nawrócenia się na wiarę. [ON: Będąc przy głównym bohaterze muszę napisać o jego irytującej grze aktorskiej! Przez cały film, czy w momentach smutku, czy w chwilach beztroskiej radości miał jedną, tę samą, skwaszoną minę. Być może miało to podkreślać tragedie życiowe przez jakie przeszedł, ale mi zamiast współczucia towarzyszyła irytacja.]
„Chata” - film określany mianem dramatu sięga do naszych najgłębszych uczuć takich jak chociażby smutek, a przede wszystkim współczucie. Jednocześnie jest niestety słaby fabularnie – nawet dla osób absolutnie oddanych wierze, które nie powinny spodziewać się powtórki z Pasji. Aktorzy : Bóg – Octavia Spencer/Graham Greene, Duch Święty (Sarayu) – Sumire Matsubara, Syn Boży – Avraham Aviv Alush, wczuwając się w odgrywane emocje zapomnieli chyba, że mają również do dyspozycji dialogi! Na miłość boską, tak trochę nawiązując do tematyki, to nie jest film niemy żeby grać ekspresyjnie mimiką. Przez „ekspresyjnie” mam na myśli – o dużo za bardzo, choć średnio to po polsku, to jednak oddaje moje odczucia w 100%. Ciężko poczuć sympatię do któregokolwiek bohatera. Nie mniej jednak – wzruszył mnie czego wypierać się nie zamierzam. Porusza dość delikatny temat straty, a to samo w sobie tematycznie jest tkliwe. [ON: Sama „Chata” jest adaptacją książki o tym samym tytule. Film poruszył ciekawy, bardzo trudny temat – wiara i postrzeganie Boga w obliczu ziemskiej tragedii. Realizacja mnie niestety nie porwała, wiele scen się niesamowicie dłużyło. Należy jednak oddać reżyserowi, że faktycznie skłonił do chwilowej refleksji, pytanie czy to wystarczające, aby spodobał się film w którym roiło się od słabych momentów?].





średnia ocen 4,7

czyli... można obejrzeć!


KRYTERIUM OCENY
ONA
ON
FABUŁA
DIALOGI – GRA AKTORSKA
REALIZACJA POMYSŁU
POD KĄTEM GATUNKU
PRZYJEMNOŚĆ Z OGLĄDANIA
PLUSY
+ wybór motywu pod złamane życie głównego bohatera
+ oryginalny sposób przedstawienia wiary w Boga
MINUSY
- gra aktorska!!!!
- moralizatorstwo
- nudny
-momentami bardzo nudny



10 komentarzy:

  1. Właśnie jestem świeżo po lekturze książki, która bardzo mi się podobał ;) na obejrzenie filmu czekam z niecierpliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być jeden z wielu filmów, których ekranizacja twórcom nie wyszła, a miał potencjał. Ocenię, gdy sięgnę po książkę.

      ONA.

      Usuń
  2. On mnie nie przekona, sama muszę obejrzeć film. ale najpierw książka. dlaczego po prawej stronie notki urywa się tekst? czy to nie kwestia poprzesuwania szablonu? pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas walczymy z dostosowaniem szablonu 😞 kwestia ucinania jednej literki jest póki co wielką niewiadomą...

      Usuń
    2. w takim razie życzę powodzenia :D ja korzystam ze zwykłego szablonu bloggera i na szczęście nie mam takich problemów. myślałam, że obserwowałam Waszego bloga. jeśli to jakimś sposobem znikło to już naprawiłam, nie wiem o co chodziło :D ja nic nie usuwałam :D pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Ostatnio znajoma osoba mi go polecała. Choć rzadko oglądam filmy, to zwykle staram się wybierać te, które wzruszają. Myślę, że ten właśnie do nich należy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzrusza. Choc jest niestety delikatnie przerysowany...

      Usuń
  4. Koleżanka chcę iść na to, może się wybierzemy :) Recenzja nie najgorsza, ale film chyba należy do tych przeciętnych. Jednak trzeba obejrzeć, żeby wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.
    Pierwszy raz tu jestem i podoba mi się w jaki sposób pokazujesz /pokazujecie (blog wspólny, ale piszesz w 1 os., może jakaś wskazówka co do autora :D) zalety i wady filmów. Jest przejrzyście i jasno :) Super :) Obserwuję, chętnie będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog wspolny i piszemy na zmiane. Zawsze w 1 os gdyz dygresje sa oznaczone w nawiasach jako ON badz ONA 😉 zapraszamy czesciej

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz :) Już wszystko rozumiem :D Nie byłam na bieżąco więc nie wiedziałam :D

      Usuń

Dziękujemy za chęć pozostawienia po sobie śladu! Komentarze, recenzje, opinie, a nawet uzasadniona krytyka - motywują najskuteczniej!

Ona i On

Uciekaj ! [recenzja]

Powiem szczerze, że przed seansem obawiałem się tego filmu. Nie mam na myśli bynajmniej tego, że przerażą mnie elementy horroru. Bałem si...

About me

Wszystkie filmy oceniamy w 5 kategoriach:

1- fabuła
2- dialogi/gra aktorska
3- fabuła/ realizacja
4- pod kątem gatunku
5- przyjemność z oglądania

w niezmiennej dziesięciostopniowej skali:

skala

opis

1

Nigdy w życiu!

2

Szkoda tracić czas...

3

W ostateczności

4

Na siłę

5

Można obejrzeć

6

Zaciekawił

7

Dobre kino

8

Prawie idealny

9

Wybitny

10

MAJSTERSZTYK!!


Bądź na bieżąco z Google+

Odwiedziliście nas już

Zblogowani

zBLOGowani.pl